3
*** Cody ***
Zezłoszczony , szybkim krokiem powędrowałem do pokoju siostry . Niestety zastałem ją w niekomfortowej sytuacji . Obściskiwała się z moim najlepszym kumplem Nickiem . Jak mnie zobaczyli niechętnie rozkleili się . Zezłościłem się gdy ich ujrzałem , obiecywali mi że nigdy nie będą razem ale przyjaciele czasem zawodzą i to w dość ważnych sprawach . Wybiegłem od razu z pokoju i zbiegłem na dół . Od razu Jess zauważyła mnie i od razu do mnie podeszła .
Zapytała mnie :
- Kto to był ? - zapytała
- Mój najlepszy kumpel Nick - odpowiedziałem
- Carly coś o nim mówiła - kontynuowała rozmowę
- A co dokładnie , kiedy ? - zapytałem
- Z miesiąc temu , że to jej nowy chłopak - odpowiedziała
- Aha , miałabyś może ochotę pojechać ze mną do studia ? - zapytałem
- Do studia twojego zespołu ? - zapytała Jess
- Tak - odpowiedziałem po raz kolejny
- Jasne - odpowiedziała
*** Jess ***
Pojechałam razem z Codym do studia nagrań . Stanęliśmy pod wielkim , oszklonym budynkiem . Kiedy chciałam wysiąść z auta Cody zachował się jak dżentelmen i otworzył mi drzwi od
samochodu . Weszliśmy do środka i ujrzałam piątkę chłopaków z 1D . Wtedy zapytałam Codyego:
- Ty jesteś menadżerem zespołu One Direction ? - zapytałam
- Tak a co? - odpowiedział chłopak pytając .
- Słuchałam ich w samolocie i mi się bardzo spodobali - odpowiedziałam na pytanie chłopaka
- To teraz masz okazje ich poznać - kontynuował rozmowę
Nic nie odpowiedziałam ale w duszy byłam bardzo podekscytowana . Nie mogłam się doczekać aż , któryś z nich uściśnie moją dłoń . Cody w końcu powiedział :
- To jest Harry - pokazując na chłopaka całego w loczkach
- Zayn - pokazując na ciemno włosego chłopaka
- Louis - przesuwając palec dalej i pokazując na chłopaka w czerwonych rurkach zajadającego marchewkę
- Niall - pokazując na blondyna zajadającego hamburgera
- Liam - pokazał na pięknego chłopaka , stojącego jak słup zapatrzony we mnie
- Jestem Jessica ale mówcie mi Jess - powiedziałam
- Bardzo nam miło - odpowiedział Liam całując moją rękę
Po chwili w studiu zjawiła się Carly . Nie miałam ochoty z nią rozmawiać po tym co zrobiła bratu , który jej zaufał . Po kilku minutach chłopcy już nagrywali swoja piosenkę . Gdy wyszli chłopcy wszyscy skierowaliśmy się do wyjścia . Ja zostałam w tyle razem z Liamem , który zaprosił mnie na kolacje . Ja oczywiście się zgodziłam . Umówiliśmy się na godz. dwudziestą . Chłopak miał przyjechać po mnie i mieliśmy udać się do ekskluzywnej restauracji " La nourriture délicieuse de Paris " ( francuskiej restauracji ) . Przyjechałam z Codym i Carly do domu po czym poszłam do swojego wieczoru poszukać kreacji na dziś wieczór . Znalazłam piękną sukienkę i czarne szpilki .
( Mniej więcej taka )
( Takie butki)
Kiedy założyłam swój strój poszłam do łazienki uczesać się i umalować . Kiedy się spostrzegłam było za pięć 08:00 . Szybko zbiegłam na dół , Liam stał już w drzwiach ubrany w czarny garnitur . Podeszłam do niego a on pocałował mnie w policzek na powitanie , zarumieniłam się . Wzięłam go pod rękę i ruszyliśmy do restauracji . Weszliśmy do niej i zajęliśmy stolik . po kilku minutach przyszedł kelner z kartami . Ja zamówiłam sałatka z krewetek w sosie koperkowym , a Liam sałatkę z czarnymi oliwkami i kawiorem . Po posiłku zamówiliśmy deser lodowy na pół . Po wybornej kolacji poszliśmy na spacer pod gwiazdami . Chodziliśmy , chodziliśmy i doszliśmy do willi Codyego . Kiedy miałam już wejść do domu Liam pociągnął mnie za rękę , przyciągną do siebie i namiętnie pocałował . Bardzo się ucieszyłam kiedy to zrobił , ale zaraz w willi zapaliło się światło i oderwaliśmy się od siebie . Ja pobiegłam do domu a chłopak poszedł pod restaurację po samochód .
Kiedy weszłam do domu Carly i Cody obrzucali mnie pytaniami : gdzie byłam ? Co robiłam ? Z kim byłam ? A ja byłam tak zmęczona że nie miałam siły odpowiadać na ich pytania . Poszłam do swojego pokoju zdjęłam tylko buty i upadłam na łóżko . Po chwili byłam już w głębokim śnie .
Przepraszam że krótki .
Myślę że się podoba
Fajniy.
OdpowiedzUsuńSzkoda tylko że to się dzieje tak szybko.
Czekam NN!
Bo ma być szybko , później między nimi się popsuje i bd wolniej
OdpowiedzUsuńAaa. rozumiem! to fajnie.
UsuńCzekam !
zgodzę się zaszybko
OdpowiedzUsuń